541 Obserwatorzy
37 Obserwuję
monica

Monica czyta

Nie ma opowiadania bez dobrej puenty

Zniknięcie słonia - Haruki Murakami

Nie przepadam za opowiadaniami, wolę większe całości. Tym gorzej, że w kilku opowiadaniach z tego tomu niestety brakuje pomysłu na puentę.

 

Czasem brakuje też charakterystycznego dla Murakamiego płynnego przechodzenia od opisu trywialnych czynności do kompletnie absurdalnych zdarzeń.

 

Podziwiam w Harukim właśnie to, że z takim samym przekonaniem umie opisywać krojenie warzyw na zupę i zostawianie swojego cienia pod bramą miasta, jakby to było naturalne, jakby się zostawiało cień niczym buty na wycieraczce. Absurdalne wyjaśnienia, które normalnie mają szanse pojawić się najwyżej we śnie, u niego stają się równoprawne z 2+2=4. 

 
W "Zniknięciu słonia" czasem mi tego brakuje. Zbiór ratują dla mnie trzy opowiadania: "Tańczący karzeł" i pomysł fabryki słoni, "Zielony zwierz", choć okrutny, i "Ponowny napad na piekarnię" ze swoją pokręconą logiką. Spodobało mi się też "Milczenie".
 
Reszty już nie pamiętam, choć skończyłam czytać minutę temu.